 |
 |
|  |
 |
 |
Jaki nóż dla harcerza ?
Posiadanie finki z dawien dawna było przywilejem harcerza.... Kliknij aby czytać dalej
2009-05-14
Artykuł był czytany: 1323 razy
Ostre pytanie
Posiadanie finki z dawien dawna było przywilejem harcerza i harcerki. Finka pomagała w budowaniu łóżka polowego, szałasu, przygotowaniu posiłku, można było nią wyciąć łódkę lub... serduszko z kory dla sympatycznej druhny. Pamiętam, jak sam szedłem kupić pierwszą finkę... Wtedy było wiadomo dokładnie, o jaki nóż chodzi, bo innych niż „czarna finka” w składnicy harcerskiej nie było.
Obecnie do wyboru mamy setki, jeżeli nie tysiące modeli i odmian finek – czy szerzej, noży – produkowanych przez firmy z każdego kontynentu. Problemem staje się – jaki nóż wybrać, żeby nie wyrzucić pieniędzy w błoto, lub, co gorsza, nie wyrządzić krzywdy sobie i innym? Czy nóż za 30 złotych może być dobry? Czy nóż za 300 złotych może być zły? Postaram się Wam pomóc. Jeżeli będziecie mieli jakieś pytania, przekażcie je do redakcji „Iskierki” lub na moją skrzynkę na forum Hufca.
Pierwszym pytaniem, jakie trzeba sobie zadać, jest:
- do czego tak naprawdę potrzebuję noża?
To bardzo ważne pytanie, a odpowiedź na nie wcale nie jest łatwa. Popatrzcie na siebie na apelu na którymś z rajdów. Są druhny i druhowie, którzy mają 10 lat, 15, 25 i 45. Małe druhny mają mniejsze butki, niż duże druhny, nie mówiąc o dużych druhach :) To samo dotyczy noża. Dorosły druh pójdzie po drewno na watrę, i jemu potrzebny będzie duży nóż, taki, żeby mógł rąbać grube gałęzie. Młodsze druhny i druhowie zostaną w obozie, przygotowując posiłek, więc pewnie trzeba będzie otworzyć konserwy, obrać ziemniaki i pokroić mięsko. Dlatego wybierając nóż zastanówcie się, do czego najczęściej będziecie go używać.
Po drugie:
- jak duży nóż mam wybrać?
To też ważne pytanie. Zwłaszcza druhowie lubią wybierać DUŻE noże, ale duży – nie zawsze znaczy „lepszy”. Optymalna długość ostrza finki dla harcerzy w wieku powyżej 10 lat to 9-12 cm. Dlaczego tyle?
Bo to wystarczy, żeby zaostrzyć patyk i pokroić kiełbaskę do pieczenia, pokroić chleb lub bułeczki, a potem użyć tego noża do krojenia kiełbasy i smarowania jej musztardą :) Tej wielkości nóż jest najbardziej uniwersalny, i wystarczy Wam do 95% potrzeb. Większy nóż może mieć np. druh kwatermistrz, starsi druhowie, którzy, jak wspomniano, wykonują cięższe prace – również nożami.
Po trzecie:
- czy potrzebuję finki?
Przewrotnie powiem – nie. Umówmy się, że finką będziemy nazywać nóż, który się nie składa, ma ostrze o długości 9-12 cm. Na zdjęciu poniżej zobaczycie „najprawdziwszą finkę” - nóż puukko firmy Marttiini:

Widzicie więc, o jakim nożu mówimy. Ale to, co można zrobić finką, da się wykonać też innymi nożami... a czasem pozostawiają one finkę daleko w tyle... Mówię o scyzorykach szwajcarskich firm Victorinox i Wenger. Duży scyzoryk z blokadą, która zabezpiecza przed złożeniem ostrza na palce, z otwieraczem do konserw i butelek, możliwością użycia jako śrubokręta i piłą do drewna, może być naprawdę ciekawą alternatywą dla finki.

Po czwarte:
- czy zawsze kupować oryginał?
Tak. Tylko i wyłącznie. Próba oszczędzenia paru złotych może – acz nie musi – skończyć się na przykład utratą palców. Sami sobie odpowiedzcie, czy warto? Producent markowych wyrobów zapewnia nas, że są one pozbawione wad, i nie ukrywa się – podaje swój adres i inne dane. Na bazarze czy w sklepie z chińskimi podróbkami możecie sobie pytać o gwarancję...
Artykuł napisał: pwd Okruch, 99 Tarnowska DH im. gen. St. Sosabowskiego
|
 |
 |
 |
wt, 16 marca 2010 Imieniny obchodzą dziś: Abraham, Cyriak, Henryka, Herbert, Hiacynt, Hilary, Izabela, Oktawia,

P O L E C A M Y
Regionalny Portal Internetowy
>
Strona Związku Harcerstwa Polskiego
>
Strona Hufca Nadnarwiańskiego w Łomży
>
KLIKNIJ W BANER
£om¿yñska Toplista WWW
RSH Ranking Stron Harcerskich
|
 |
 |